Koszmarny powrót do domu. Malarz próbował ratować ofiary wypadku

Autor wpisu: 16 kwietnia 2018 09:54

Wydawało się, że po przegranym meczu z Zagłębiem Lubin już nic gorszego nie może się przydarzyć bramkarzowi Legii. Niestety życie pisze różne scenariusze. Arkadiusz Malarz, wracając w sobotę z rodziną do domu, był świadkiem tragicznego wypadku. Sam próbował reanimować dwie osoby. Bez skutku…

O całym zdarzeniu napisała na Facebooku żona piłkarza, reporterka Canal+, Daria Kabała-Malarz. „Najechaliśmy na koszmarny wypadek. Samochód osobowy wystrzelony w powietrze przez ciężarówkę, wypadające z niego kolejne ciała. W moim samochodzie nasze śpiące dzieci. Arek próbujący pomóc, reanimując tracił na rękach dwa życia…”
Do wypadku doszło w Lesznowoli. Samochód osobowy, którym jechało pięć osób, zderzył się z ciężarówką. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca „osobówki” nie ustąpił pierwszeństwa. W wypadku zginęły dwie kobiety.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli