Klubu nie kupił, ale teraz musi zapłacić ponad 10 mln złotych

Autor wpisu: 12 lutego 2018 15:19

Klubu nie przejął, ale rachunek ma zapłacić. O kogo chodzi? O Grzegorza Ślaka, który latem wygrał przetarg na przejęcie Śląska Wrocław. Tyle że do transakcji nie doszło.

W lipcu we Wrocławiu prawie odtrąbiono sukces, jakim miała być prywatyzacja Śląska. Jeszcze przed sezonem klub miał przejąć biznesmen Grzegorz Ślak. Ba, zawarto nawet umowę. Ale ostatecznie cała transakcja nie doszła do skutku. Kością niezgody stała się opłata za użytkowanie stadionu. Finał był taki, że Ślak wycofał się z zakupu, a klub stanął przed groźbą braku środków finansowych na za chwilę rozpoczynający się sezon. W trybie pilnym, przy stawiennictwie prezydenta Rafała Dutkiewicza, radni miasta przegłosowali dofinansowanie klubu w wysokości 10 milionów złotych.
Już wówczas zapowiadano, że Ślakowi grozi kara umowna, wynosząca nawet 30 mln złotych. Minęło parę miesięcy i gmina Wroclaw wystawiła Ślakowi rachunek.
– W piątek po południu wysłaliśmy wezwanie do zapłaty na kwotę 10 mln 307 tysięcy złotych. Termin zapłaty mija 28 lutego. To jest próba polubownego rozwiązania sprawy – powiedziała Sportowym Faktom Barbara Zielińska-Mordarska, dyrektorka biura prasowego wrocławskiego ratusza.
W przypadku braku kompromisu, sprawa trafi do sądu.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Śląsk Wrocław

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli