Józef Młynarczyk: Ligę wygra Legia. Ma najwięcej jakości

Autor wpisu: 28 maja 2017 08:26

Józef Młynarczyk o finiszu ligi. Nie tylko ekstraklasy, w której za faworyta uważa Legię Warszawa, ale także o awansie Odry Opole i o kłopotach Widzewa Łódź. – Widzew jest ewenementem, ale musi mieć plan finansowania – zaznacza.

FUTBOLFEJS.PL: Finisz ligi o krok. Mamy tydzień, w którym wszystko się rozstrzygnie. Jakie przewidywania?
JÓZEF MŁYNARCZYK: Mimo wszystko i mimo tego nerwowego finiszu, który pewnie rozstrzygnie się dopiero w ostatniej kolejce – uważam, że ligę wygra jednak Legia. Ma po prostu najwięcej jakości i najszerszą kadrę, z której trener Magiera może korzystać w różnych konfiguracjach. Oczywiście, trzeba zauważyć, że nawet przy tych argumentach, bardzo ważną postacią jest Odjidja-Ofoe. Gdyby jego z powodu kartek miało zabraknąć w meczu z Lechią, jakiś problem by się zrobił. Bo przy tej szerokiej kadrze on wyraźnie dodaje wartości. No, ale to problem – dopóki Vadis nie dostanie kartki – którego na razie nie ma. Legia prowadzi w lidze i trudno założyć, że tego prowadzenia nie utrzyma. Mimo że to Jagiellonia była pierwsza po sezonie zasadniczym, trudno ją dziś faworyzować.

Jagiellonia bardzo się kadrowo wzmocniła, ale jednak ma najkrótszą „kołdrę” z czołówki.
Przy tak długiej i męczącej lidze i tak Jagiellonia potrafiła dotrzymać kroku do samego końca. To bardzo dużo. Ale jednak brakuje jej tego zaplecza, marginesu bezpieczeństwa dla trenera, takiej klasycznej jakości, gdy mówimy nie o poszczególnych piłkarzach, ale o całości zespołu. Stąd chyba się biorą niektóre jej zaskakujące wyniki. Na przykład 0:4 z Lechią. Kosztowna porażka i to tak wysoka. Nie powinna się była przytrafić w takim momencie, z takim rywalem.

No, ale Lechia też taka „bezzębna” momentami.
Coś nie zagrało w tej drużynie. W domu wygrywać to jedno, ale nie radzić sobie na wyjazdach? No, jednak w taki sposób zdobyć mistrza się nie da, choć Lechia wciąż pozostaje w grze. Niby mówi się o tym, że Lechii bardzo zależy na pucharach. I być może to prawda, ale czy na pewno tak wygląda zespół, który walczy o mistrza, walczy o najwyższe miejsca? Jak dla mnie Lechii trochę jednak brakuje klasy. Nie sprawia wrażenia drużyny, która potrafi zdominować.

VUKOVIĆ: W Kielcach tabletki przeciwbólowe musiałem brać regularnie – TUTAJ

Mówimy o czołówce ekstraklasy, ale w trzeciej lidze trochę się dzieje z pańską legendą – Widzewem. Superstadion, 16 tysięcy na trybunach, walka o awans.
Oczywiście, Widzew stał się ewenementem na poziomie trzeciej ligi. Frekwencja, aplauz, stadion, zainteresowanie – to na tym poziomie rozgrywkowym nie jest normalnością. Można powiedzieć, że zespół musi stanąć na wysokości zadania, bo kibic na euforii chętnie przyszedł, ale kibica łatwo też stracić. Czy na wysokości zadania stanie już w końcówce tego sezonu? Nie wiem. Będzie trudno, kluczowy był remis 0:0 z ŁKS – ten mecz trzeba było wygrać, byłoby bliżej awansu. Wiem, że Widzew będzie o ten awans walczył do końca, niezależnie jak się rywalizacja potoczy. Bo ma charakter, bo musi mieć charakter. Legenda zobowiązuje. Ale czy da radę – to inna sprawa. Zespół musi pokazać, że mu zależy i to bardzo. Ale w perspektywie rozwoju kluczowe są sprawy finansowe, kwestie sponsorskie. To się musi rozwijać.

Łódź ma dwa kluby w trzeciej lidze. Nie stać takiego miasta na przynajmniej pierwszą ligę?
To nie są łatwe sprawy. Wiele rzeczy kuleje, brak zaplecza finansowego, by można było poważny budżet przygotować, zaplanować sensowne transfery, wzmocnienia, a te są konieczne. Takie są realia, choć trudno mi o tym mówić, bo nie jestem w tym na co dzień. Ale wiem, że w te zespoły trzeba zainwestować. Nie ma w tym nic dziwnego – przecież wiemy, jak działa futbol. Wiem też, że te kluby są ważne dla łodzian, dla ludzi. Więc mogę powiedzieć, że warto.

Jak utemperować Vadisa? Zadanie numer jeden dla Magiery – TUTAJ

Widzew walczy, ale Odra Opole już wywalczyła. Awans do pierwszej ligi po ośmiu latach. Ale jej najlepsze lata to były lata w najwyższej klasie rozgrywkowej z… Józefem Młynarczykiem między innymi.
Niedawno byłem w Opolu na takim spotkaniu wspominkowym starej ekipy. Fajna sprawa, bo wspaniałych wspomnień z tym klubem wiele mnie wiąże. Awans to coś wielkiego dla społeczności Opola, bo miasto na to zasługuje, by grać w pierwszej lidze. Społeczność Opola potrafi doceniać futbol. Podobnie jak w przypadku Łodzi – dlatego ważne by samo miasto to rozumiało, stawiało na rozwój klubu, modernizację stadionu. Życzę Odrze z całego serca, by doszła do etapu, w którym mogłaby myśleć o powrocie do ekstraklasy. A czy to się zdarzy, to zupełnie inna sprawa.

Rozmawiał Marcin Kalita

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli