Jozak: Podjęliśmy ryzyko, które się nie opłaciło

Autor wpisu: 1 lutego 2018 20:02

Trener Romeo Jozak po meczu z Viktorią Pilzno (1:5) przyznał, że jego drużyna podjęła ryzyko gry ofensywnej w ustawieniu 4–3–3 i że to ryzyko się nie opłaciło. Zapowiedział jednak, że takie ustawienie będzie nadal testowane.

Trener Romeo Jozak, a także Arkadiusz Malarz i Inaki Astiz na goąco skomentowali wydarzenia z meczu z Czechami dla klubowej strony legia.com. Wszyscy trzej zwrócili przede wszystkim uwagę na indywidualne błędy, po których rywale strzelali bramki. Poniżej ich wypowiedzi dla legia.com.

Romeo Jozak:
Mamy to szczęście, że nie był to mecz o punkty. Musimy wyciągnąć wnioski z dzisiejszego spotkania i nie pozwolić, by podobna sytuacja zdarzyła się ponownie. Celem naszych treningów jest jak najlepsze przygotowanie się do nadchodzących meczów w LOTTO Ekstraklasie i Pucharze Polski.
Viktoria Pilzno to trudny przeciwnik. Podjęliśmy ryzyko – nie zamknęliśmy się na własnej połowie, lecz staraliśmy się grać ofensywnie. To ryzyko się jednak nie opłaciło. Przetestowaliśmy pewne nowe rozwiązania taktyczne. Gole traciliśmy w dziecinny sposób, po własnych błędach, które nie powinny mieć miejsca. Mieliśmy też kilka dobrych sytuacji, których nie wykorzystaliśmy. Musimy wyciągnąć wnioski. Mam nadzieję, że w kolejnym spotkaniu zaprezentujemy się znacznie lepiej.
Dzisiaj zagraliśmy w nowym ustawieniu przeciwko bardzo dobrej drużynie i dalej będziemy testować formację 1–4–3–3. Wczoraj mieliśmy trening taktyczny i w meczu z Viktorią staraliśmy się przekładać sytuacje z ćwiczeń na sytuacje meczowe. Zauważyłem kilka pozytywów w naszej grze. Zostaliśmy ukarani za błędy, które popełniliśmy w defensywie.

Arkadiusz Malarz:
To była bardzo cenna lekcja. Dzisiaj wszystkie nasze błędy zawodnicy Viktorii wykorzystali i zasłużenie wygrali. Mieliśmy jednak kilka okazji, by zmniejszyć rozmiary porażki, ale nie udało się i tyle. Wiemy nad czym mamy pracować, zakaszemy rękawy i ruszamy do pracy, bo za tydzień mamy pierwszy mecz w lidze.
Ktoś może powiedzieć, że nie wygląda to zbyt dobrze, ale jesteśmy w trakcie okresu przygotowawczego, trafiliśmy na bardzo dobrego rywala, który bezwzględnie wykorzystał nasze błędy. Wszystkie bramki padły po kontratakach i indywidualnych błędach, których mogliśmy uniknąć. Teraz koncentrujemy się na treningu, bo za tydzień mamy mecz z Zagłębiem Lubin.

Inaki Astiz:
Dzisiejsze spotkanie to dobry materiał do analizy. Nie możemy popełniać takich błędów, jak w meczu z Viktorią. Jest wiele elementów do poprawy, ale można też odnaleźć kilka pozytywów w naszej grze.
Gole dla Czechów padały po naszych błędach. Jestem tego samego zdania, co trener Jozak – lepiej, że te błędy przydarzyły się akurat dzisiaj, a nie w meczu ligowym. Jest wiele elementów do poprawy, ale też można odnaleźć kilka pozytywów w naszej grze.
Gra w takim ustawieniu, jak dziś, jest dla nas nowością. Pracujemy nad tym, by mieć inne możliwości rozgrywania akcji. Trener zdecyduje, jakim ustawieniem będziemy grać w kolejnych meczach i często będzie ono zależeć od przeciwnika.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

  • zgubek

    Trener zauważył kilka pozytywów w grze Legii.To ciekawe jest stwierdzenie. Podoba mi się też odkrywcza myśl,że Legia została ukarana za błędy, które popełnione zostały w defensywnie. No cóż, wypijmy za błędy.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli