Jozak o Niezgodzie: Nie chcę wywierać presji na Adamie Nawałce, ale…

Autor wpisu: 5 lutego 2018 12:48

Trener Romeo Jozak podsumowując czas przygotowań dla legia.net zwrócił między innymi uwagę na dwóch młodych piłkarzy, którzy stają się eksponowanymi postaciami mistrzów Polski: Jarosława Niezgodę i Sebastiana Szymańskiego. Według Jozaka, Niezgoda ma nawet szansę, by niebawem trafić do reprezentacji Polski.

Jarosław Niezgoda to we wszelkich ustawieniach drużyny dziś dla trenera Romeo Jozaka niewątpliwie kluczowy napastnik drużyny.
Jesienią (w podstawowym składzie zaczął go wystawiać przecież już Jacek Magiera – od razu po powrocie z Ruchu Chorzów) w Lotto Ekstraklasie Niezgoda zagrał w 15 meczach strzelając 7 goli. W 12 z tych meczów grał w podstawowej jedenastce.
Mimo sprowadzenia Eduardo i mimo że wciąż z drużyną był jeszcze Armando Sadiku, także w czasie zimowych przygotowań to Niezgoda miał pozycję numer „jeden” w ataku podczas sparingów. Strzelił gola Barcelonie SC i Silkeborgowi. Wypowiedzi Jozaka wskazują, że pozyskanie Eduardo nie zachwieje pozycją młodego Polaka, a może ją jeszcze wzmocnić. Niezgoda ma się uczyć od niezwykle doświadczonego kolegi.

Podsumowując zimowe zgrupowania dla legia.net Romeo Jozak o Niezgodzie wypowiedział się bardzo, bardzo ciepło, sugerując że piłkarz może – jego zdaniem – niedługo zostać powołany do reprezentacji Polski:
„Mam go za nieśmiałą osobę. Bardzo mnie zaskoczył, kiedy ostatnio podszedł, wychylił się zza mojego ramienia i po prostu powiedział: coach, how are you? Byłem wręcz w szoku. Chcemy, by Jarek stawał się lepszym graczem. Nie mam wątpliwości, że wkrótce zadebiutuje w pierwszej reprezentacji Polski. Nie chcę wywierać presji na Adamie Nawałce, ale wierzę, że wkrótce da szansę naszemu napastnikowi.”
Czy po sprzedaniu do Levante Sadiku Legia jeszcze kogoś pozyska tej zimy do ataku? „Na pozycji napastnika widzimy także Eduardo da Silvę, który zimą trafił na Łazienkowską. Jeśli znajdziemy doskonałego napastnika, na pewno będziemy chcieli go pozyskać. Ale takiemu piłkarzowi trzeba również płacić spore pieniądze” – zauważył Jozak w rozmowie z legia.net.

Trener Legii potwierdził także to, co jest jasne dla śledzących uważnie tendencje przy układaniu składu jego drużyny. Coraz mocniejszą pozycję wypracowuje sobie Sebastian Szymański, którego Chorwat komplementował już jesienią, a który bardzo dobrze pokazywał się podczas zimowych sparingów. Szybki, zdecydowany, agresywny (czasami ponad miarę), chcący być w centrum boiskowych wydarzeń – te cechy starał się eksponować i musiało to Jozakowi przypaść do gustu. Toteż teraz potwierdza – Szymański jest bardzo blisko pierwszej jedenastki na ligę.
A ta już niebawem przecież. Od poniedziałku legioniści ćwiczą na swoich obiektach w Warszawie, a już w piątek (20.30) czeka ich w Lubinie inauguracja wiosny z Zagłębiem.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli