Jozak o Kucharczyku: „Nikt nie jest większy od drużyny. On doskonale wie, co ma zrobić, by wrócić”…

Autor wpisu: 30 marca 2018 15:39

Jarosław Niezgoda jest ciągle w trakcie rehabilitacji i nie chcemy ryzykować, więc nie zagra z Arką. Zostanie w Warszawie, bo nie ma sensu, by siedział tylko na ławce – nie ukrywa Romeo Jozak przed sobotnim meczem z Arką. Ale brak Niezgody nie oznacza, że Legia pojedzie do Gdyni się bronić.

Jak mistrzowie Polski zareagują po domowej porażce z Wisłą i odsunięciu od pierwszej drużyny Michała Kucharczyka? Trener Legii jest przekonany, że pozytywnie. – Jesteśmy bardzo zmotywowani przed meczem z Arką i pełni sił wracamy do walki. Zamierzamy dominować. A każdy, kto będzie chciał pokrzyżować nam plany, będzie musiał się mocno napocić. Chcemy pokazać, że Legia się nie poddaje i wraca do życia na finisz sezonu – zapowiada chorwacki szkoleniowiec. I dodaje, że w Gdyni jego zespół zagra w najsilniejszym składzie, a brak Niezgody nie powinien być żadną przeszkodą. – Rozwiązaliśmy problemy i jesteśmy gotowi do walki. Mamy w środku pola dużą konkurencję. Wszyscy są tam zdrowi i gotowi do rywalizacji i występu. W sobotę dokonamy decyzji, ale zdecydowanie przyjemnie jest mieć taki kłopot bogactwa – przyznaje Jozak.

A błędy, które sprawiły, że w ostatnim czasie jego zespół przegrał u siebie dwa niezwykle prestiżowe starcia – z Jagiellonią i Wisłą? – Po meczu ze Śląskiem pytano mnie o to, dlaczego gracze tak szybko zrozumieli nowy system. Alle to ustawienie może nie funkcjonować, gdy ktoś się spóźni, nie wypełni założeń. Ciągle rozmawiamy z graczami na temat najlepszych decyzji taktycznych dla Legii i robimy wszystko, by eliminować błędy – tłumaczy szkoleniowiec Legii.

Najwięcej pytań podczas piątkowej konferencji dotyczyło jednak nie zbliżającego się meczu z Arką, ale sytuacji z odsunięciem od pierwszej drużyny Michała Kucharczyka. – Trudno mi komentować opinie odnośnie Michała. Oczywiście to bardzo dobry zawodnik, ale mam dobry obraz całej sytuacji. To pomocny piłkarz, ale mamy też w drużynie innych graczy. Rozumiem, że dziennikarze o niego pytają. Wierzę, że wkrótce wróci. Wszystkie informacje, które powinny zostać udostępnione, zostały już udostępnione. Rozmawiałem na ten temat z radą drużyny, którą tworzą najbardziej doświadczeni gracze. Jest tam Arkadiusz Malarz, jest też Kucharczyk. Pewne sprawy muszą jednak zostać między nami. Chciałbym, żeby wrócił do nas jak najszybciej. Nikt nie jest jednak większy od drużyny. Prawdopodobnie dołączy do nas po meczu z Pogonią Szczecin. W rezerwach dojdzie do zdrowia po kontuzji. Zresztą on sam doskonale wie, co ma zrobić, by wrócić – zaznacza Jozak.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

  • zgubek

    Kozidrak z Bajmem śpiewała – Józek nie daruję ci tej nocy. Jozak nie darują ci kibice jeśli przegrasz z Legią mistrzostwo.Nie darują ci Kucharczyka i innych głupich posunięć kadrowych, taktycznych, wycieczki na Florydę itp.Nikt nie jest większy od drużyny- tako rzecze chorwacki Zaratustra.On wie (Kucharczyk) co ma zrobić , by wrócić.Pan Jozak ponoć człowiek uczony, pewnie wie,że ,, stosunki z ludźmi psują charakter, zwłaszcza -gdy się go nie posiada”.Minione miesiące pokazały,że Chorwat to ma cienki charakter w przeciwieństwie do Kucharza.Gra z Arką w Wielką Sobotę- zobaczymy czy to będzie zmartwychwstanie,czy dalej droga krzyżowa. Wesołego Alleluja.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli