Jędrzejczyk na pewno, Chukwu prawdopodobnie

Autor wpisu: 3 stycznia 2017 19:15

Przy Łazienkowskiej szykuje się jutro ciekawy dzień. Na stadionie na pewno stawi się Artur Jędrzejczyk. Szefowie Legii oczekują także Daniela Chimy Chukwu. Ale czy się stawi? Nikt nie chce dać za to głowy.

Co do Jędrzejczyka, wątpliwości nie ma żadnych. Już kilka dni temu Krasnodar ogłosił, że doszedł do porozumienia z Legią w sprawie transferu (mówi się o kwocie ok. miliona euro). „Jędza” zaakceptował też warunki indywidualnej umowy z warszawskim klubem, Legia ogłosiła więc, że transfer jest przesądzony. W Warszawie obrońca reprezentacji Polski będzie zarabiał mniej niż w Rosji, ale zrekompensuje mu to długość kontraktu – z Warszawą zwiąże się czteroletnią umową. Najprawdopodobniej więc tutaj zakończy karierę. Jutro mają zostać dopięte formalności (badania medyczne). Niespodziewanego zwrotu akcji nie będzie.

Bartosz BERESZYŃSKI o Jędrzejczyku: Nie czuję się gorszym piłkarzem. Innym tak, ale nie gorszym

Margines niepewności władze klubu pozostawiają w sprawie Chukwu. Oczekują na jego przyjazd, ale zdają sobie sprawę, że sprawa nie jest przesądzona. Nigeryjczyk jest wolnym zawodnikiem, bo 31 grudnia 2016 roku dobiegł końca jego kontrakt z Szanghaj Shenxin, klubem chińskiej 2. ligi. Ma więc kartę na ręku, a jego agenci świetną kartę przetargową. Wybiorą ofertę, którą uznają za najatrakcyjniejszą. I do ostatniej chwili będą starali się ugrać jak najwięcej. Oprócz Legii rozmawiają z dwoma innymi klubami z Rosji i Turcji. To kraje, w których negocjacje transferowe mają swoją specyfikę, ta najatrakcyjniejsza oferta może się pojawić w ostatniej chwili. A Chukwu w Warszawie ma przejść nie tylko testy medyczne, ale dopiąć szczegóły umowy. W takim przypadku niespodzianka musi być wkalkulowana, dlatego nikt w Legii nie chce mówić z całą pewnością, że Chukwu w Warszawie w środę wyląduje. A jeśli wyląduje, to czy podpisze kontrakt. Chociaż jeśli już przyleci, to raczej transfer zostanie klepnięty.
Jutro może też zostać sfinalizowana umowa Bartosza Bereszyńskiego z Sampdorią, który dziś w Genui przechodził testy medyczne. O możliwości odejścia tego zawodnika pisaliśmy już w listopadzie (tutaj).

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli