Jan Urban: – Wydaje mi się, że ze strony klubu został popełniony błąd. Trzeba mieć po prostu trochę przyzwoitości

Autor wpisu: 15 grudnia 2017 23:33

Na zakończenie 2017 roku Śląsk Wrocław pokonał 1:0 Jagiellonię Białystok. Pożegnalny mecz Jana Urbana, który medialnie został zwolniony już po spotkaniu z Bruk-Betem Termalicą, wypadł więc całkiem okazale…

Drużyna z Wrocławia, po obiecującym początku sezonu, prezentowała się jesienią dużo poniżej oczekiwań. Planem minimum na koniec roku było miejsce w górnej ósemce – tego oczekiwał prezydent miasta Rafał Dutkiewicz, poddając latem pod głosowanie radnych dotację dla klubu w wysokości 10 mln. Plan nie został wypełniony.
Po meczu w Niecieczy prezes Michał Bobowiec, pytany przez dziennikarzy, czy nastąpi zmiana szkoleniowca, powiedział: – Skoro gramy w piątek, to zwalnianie trenera w środę jest bez sensu.
Ale wieść o zwolnieniu szkoleniowca przyjęto w środowisku za pewnik. Jak na to wszystko zareagował Urban?
– Wydaje mi się, że ze strony klubu został popełniony błąd – przyznał szkoleniowiec po meczu z Jagiellonią. – Trzeba mieć po prostu trochę przyzwoitości. Jeśli trenera rzucono na pożarcie mediom, to ktoś z klubu powinien powiedzieć: panowie, trenerem Śląska na mecz z Jagiellonią będzie Jan Urban. Po meczu wszystkiego się dowiemy. Ale nie w ten sposób…
Przed kamerami Canal+ Urban zdawał się być już pogodzony ze swoim losem. Na koniec ożywił się, zapytany o to, gdzie spędzi święta: – Jadę do Hiszpanii. Wreszcie zobaczę wnuka, którego widziałem latem tylko 4 dni, teraz ma już siedem miesięcy. Dziadek musi się z nim wreszcie pobawić…

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Śląsk Wrocław

  • ursynów

    Panie Janku zabawa z wnukiem super sprawa.Tylko niech nie pozwoli mu Pan zostać piłkarzem -to ciężki kawałek chleba, a bycie trenerem to stąpanie po cienkim lodzie.Fajny z Pana facet, ale w tym kraju fajni ludzie i dobrzy trenerzy nie są cenieni- liczą się mierni, takich lubią prezesi i suweren.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli