Jacek Magiera sugeruje: Hämäläinen może zagrać od początku

Autor wpisu: 14 kwietnia 2017 10:19

Jacek Magiera na briefingu w wielkopiątkowy poranek zasugerował, że Kasper Hämäläinen może w meczu z Koroną Kielce (poniedziałek, 15.30) dostać szansę gry w podstawowym składzie.

Magiera, jak wiadomo, niespecjalnie lubi personalne spekulacje i z reguły od nich ucieka. Tak też było i teraz, gdy pytany o to, kto zastąpi pauzujących za kartki Guilherme i Michała Kopczyńskiego odparł na zasadzie: „wiem, ale nie powiem”, dodając tradycyjną formułkę: „jeszcze trzy treningi przed nami, zobaczymy, co się zdarzy”.
Jednak podpytywany dalej, czy największą szansę na to mają zmiennicy z Poznania: Tomasz Jodłowiec i Dominik Nagy (Jodłowiec ewentualnie w miejsce Kopczyńskiego, a Nagy oczywiście za Guilherme), dość znacząco sam podjął temat Hämäläinena: – Potwierdził dobrą formę. Miał wejście, które zakończył bardzo ważną bramką. Zasłużył na to, by zagrać w pierwszym składzie.

Hämäläinen po meczu w Poznaniu: Słyszałem tę ciszę na stadionie – TUTAJ

Magiera nie wykluczył także, że z Koroną szansę gry dostanie Tomaš Necid, który po wyleczeniu urazu (Czech nie gra od końca lutego) od 11 dni normalnie trenuje z drużyną i jest w pełni gotowy do występu w meczu. – Necid ma szansę, by wskoczyć do meczowej „18”, ma szansę też, by znaleźć się w jedenastce. Cieszy, że dochodzi do coraz lepszej dyspozycji. Wierzę, że jeszcze nas wzmocni w tym sezonie i będzie strzelał bramki – tłumaczył trener Legii.
Poza absencjami spowodowanymi kartkami, wszyscy pozostali piłkarze są do dyspozycji szkoleniowca. Piłkarze świąteczne, sobotnie popołudnie i niedzielny ranek spędzą z rodzinami, a potem zbiorą się na 24-godzinne zgrupowanie, które zakończy poniedziałkowy mecz z Koroną. – Wiemy, jak to czas, ale też wiemy, o co gramy i gdzie chcemy być za kilka tygodni czy miesięcy – wyjaśnił Magiera. I dodawał już odnosząc się bezpośrednio do Korony: – Chcemy zagrać w tym meczu po swojemu. Gramy u siebie, chcemy dominować, aczkolwiek wiemy, że wtedy dla rywala robią się przestrzenie, które może wykorzystać. A Korona potrafi grać w piłkę.

W Wielki Piątek rano trening, w Wielką Sobotę rano trening, w Niedzielę Wielkanocną trening po południu i w poniedziałek spotkanie z Koroną. Tak wygląda plan mistrzów Polski na najbliższe trzy dni. Ale to żadna nowość, bo piłkarze plan znają już od dawna i nikt z tego powodu nie narzeka.

– Święta nie zwalniają nas z tego, żeby się jak najlepiej przygotować do meczu. Wiemy dobrze o co gramy. Można powiedzieć, że na każdym zgrupowaniu przedmeczowym mamy śniadania świąteczne, bo ktoś nam przygotowuje, jemy wspólnie. Żony i dziewczyny piłkarzy dobrze to rozumieją, wiedzą o co toczy się walka – tłumaczy szkoleniowiec mistrzów Polski.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli