Impreza po porażce z Wisłą? Trener Jozak o tym wiedział i to zaaprobował

Autor wpisu: 23 marca 2018 10:38

Po przegranym meczu z Wisłą Kraków piłkarze Legii zorganizowali imprezę, gdzie tzw. wkupne mieli nowi zawodnicy mistrzów Polski. Cała sytuacja była oczywiście komentowana w internecie przez kibiców Legii. Ci byli wkurzeni, że piłkarze bawią się, mimo że chwilę wcześniej zawalili spotkanie. Sprawę skomentował trener Romeo Jozak: – Oni spotykają się przed każdą przerwą na reprezentację. Zaaprobowałem to, zaakceptowałem i nie jestem na to zły.

Szkoleniowiec wiedział o planowanym wyjściu swoich piłkarzy: –  Oczywiście, że tak. Nie określiłbym tego mianem „imprezy” – powiedział w rozmowie z portalem klubowym legia.com. – Powiedziałbym, że oni spotykają się przed każdą przerwą na reprezentację. Takie spotkania organizowane są po meczu i nie ma na to wpływu, co wydarzy się podczas spotkania. Oczywiście nie widziałem, że przegramy. Zaaprobowałem to, zaakceptowałem i nie jestem na to zły, ponieważ zawodnicy nie siedzieli do szóstej, trzeciej nad ranem, czy nawet północy. Piłkarze spotkali się, integrowali, byli razem jako drużyna. Często powtarzam zawodnikom, że: „kiedy gramy, gramy razem, kiedy coś robimy, to robimy razem, tak samo, gdy upadamy, to również razem”. Tak więc jeśli chcą to zrobić, to niech zrobią to wspólnie.
Jedyne o co trener miał pretensję to to, że nie wszyscy pojawili się na spotkaniu: – Myślę, że to dobrze, że po meczu większość piłkarzy tam była, mieli kolację, pili drinki w moim rozumieniu jak normalni ludzie i zrobili to jako zespół. Trzech bądź czterech piłkarzy było nieobecnych, co akurat mi się nie spodobało, ponieważ oni muszą być drużyną. Piłkarze muszą przeżywać razem również złe momenty i to była jedna z takich chwil. Czy ktoś widział ich wychodzących z lokalu o piątej nad ranem? Nie, ponieważ po prostu odbyli razem kolację, a ja ich do takich rzeczy zachęcam. Oczywiście, jeśli ktoś powie, że zawodnicy poszli na imprezę,  to wzbudzi to negatywne emocje. Natomiast gdy ktoś stwierdzi, że po spotkaniu razem poszli na kolację, byli razem i rozmawiali, nawet w złym czasie, to według mnie to pozytywna sprawa.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

  • zgubek

    Zobaczymy czy nie popłyną Arką w Gdyni. Też bym pił po meczu z Wisłą , z rozpaczy , może o to chodziło.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli