Hämäläinen znowu dżokerem? Świetny pomysł! Ale… „szanse są minimalne”

Autor wpisu: 16 maja 2017 19:15

W dwóch meczach Legii z Lechem w tym sezonie Kasper Hämäläinen załatwiał stołecznej drużynie zwycięstwo – w obu przypadkach strzelał gole w doliczonym czasie gry, w obu przypadkach Legia wygrała 2:1. Czy historia powtórzy się w środę wieczorem? – Chciałbym, ale może być trudno zrobić to trzeci raz z rzędu – mówi dżoker mistrzów Polski.

Przed spotkaniem z Lechem w Warszawie (środa, godzina 20.30) Legia puściła do mediów społecznościowych zdjęcie Fina, który pozuje z kartą z własnym wizerunkiem. Fotografia podpisana jest: „Dżoker jest w naszych rękach”.

Pomysł jest znakomity – dowcipny, kulturalny, bez obrażania rywala. Hämäläinen na dzisiejszej konferencji prasowej został poproszony o skomentowanie tej akcji i zainteresowania, jakie budzi jego osoba przed spotkaniem z jego byłą drużyną.
– Zdjęcie jest zabawne. Strzeliłem dwa gole w poprzednich meczach, chciałbym strzelić znowu, ale szanse, że zrobię to po raz trzeci są raczej minimalne. Nie mam nic przeciwko temu, że uwaga przed tym meczem jest skupiona na mnie. Nawet dobrze, bo być może odciąża to moich kolegów z drużyny. A ja z taką presją czy szumem dobrze sobie radzę.

Legia podchodzi do tego spotkania podbudowana wysoka wygraną (6:0) z Termaliką Bruk-Bet Niecieczą. Hämäläinen strzelił w tym meczu dwa gole, ale ostrzega: – Mecz z Lechem będzie zupełnie inny. Teraz każde spotkanie jest jak finał.
Trener Jacek Magiera pytany o rolę, jaką może spełnić z Lechem Kasper, odpowiedział dyplomatycznie: – Nie jest ważne, kto strzeli gola, może to być Kasper, może by ktoś inny. Najważniejszy jest cel, czyli wygrana. A tę możemy osiągnąć, jeśli każdy piłkarz będzie skoncentrowany i pokaże na co go stać.

Podobnie jak Nenad Bjelica (Bjelica zdejmuje ciśnienie – czytaj TUTAJ), Magiera nie dał się wciągnąć w dywagacje, jak ważne jest to spotkanie. Starał się raczej spuścić powietrze ze swoich piłkarzy, niż ich jeszcze bardziej pompować. – Nie traktujemy tego meczu szczególnie. Jest on tak samo ważny, jak każdy inny, za który dostaje się punkty – powiedział.
A jeśli chodzi o strzelca zwycięskiego gola, to wskazał na… – Często bywa, że to kibice go strzelają. Nie ukrywam, że liczę na ich wsparcie.

Trener Magiera i Kasper Hamalainen przed meczem z Lechem Poznań (konferencja prasowa)

Publié par Legia Warszawa sur mardi 16 mai 2017

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Lech Poznań | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli