To desperacja. Wolski zaryzykował miejsce w kadrze na MŚ!

Autor wpisu: 13 stycznia 2018 15:31

Rafał Wolski nie poleciał z Lechią Gdańsk na zgrupowanie do Turcji. I wygląda to na akt desperacji, bo na razie ani widu, ani słychu konkretu transferowego. 25-letni pomocnik zaryzykował tym, że mundial w Rosji obejrzy tylko w telewizji.

Jak źle musi być Rafałowi Wolskiemu w Lechii, że na szali położył karierę reprezentacyjną i zbliżające się finały mistrzostw świata w Rosji? Chyba bardzo. Na dobrą sprawę zdawałoby się, że powinien zacisnąć zęby, harować, nie patrzeć na stan konta, a tylko na to, czy błyszczy w Lotto Ekstraklasie i czy Adam Nawałka umieszcza go na kolejnych listach powołanych do kadry – najpierw na mecze towarzyskie, a potem oczywiście na finały MŚ.

A jednak nie. Piłkarz – tak to wygląda – uznał, że Lechii ma dość i chce z Gdańska odejść za wszelką cenę. Nawet za cenę mundialu. O tym, że Wolski chętnie zmieniłby klub, słychać było od dawna. Ostatnio medialnie lokowano go w Legii Warszawa, ale podobno do Gdańska nie wpłynęła żadna oferta, a przynajmniej taka, która satysfakcjonowałaby prezesa Adama Mandziarę.
Kilka dni temu w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” prezes Legii Dariusz Mioduski zwrócił uwagę, że polskie kluby za swoich piłkarzy w transakcjach „wewnątrzligowych” żądają zbyt wygórowanych kwot. Podobno Legia mogłaby być Wolskim nawet zainteresowana, ale… No właśnie. Lechia chce za reprezentanta Polski sporo jak na polską ligę pieniędzy (ponoć około 1 mln euro) i w gruncie rzeczy… trudno się dziwić akurat w tym wypadku.
W końcu to reprezentant Polski, 25-letni pomocnik, który w cv ma grę w klubach włoskich i belgijskich, no i ważny kontrakt aż do czerwca 2019 roku. Oddać go za przysłowiową czapkę gruszek – też za wiele sensu by to nie miało. Zwłaszcza w przypadku klubu, który ostatnim czasy ma notoryczne kłopoty z dotrzymaniem finansowych wymogów procesu licencyjnego. I z regularnymi wypłatami należności swoim piłkarzom, co – taka padła sugestia – mogło być przyczyną nagłej niechęci do dalszej gry w Gdańsku.

Sam piłkarz póki co udaje zdziwionego całą sytuacją. „Dotarły do mnie te wszystkie informacje i naprawdę nie mam pojęcia o co chodzi, co się dzieje. Nie mówiłem ludziom w Lechii, że chcę teraz koniecznie odejść z Gdańska. Wiem przecież, że mam szansę znaleźć się w reprezentacji na mistrzostwa świata i bardzo mi na tym zależy” – taką jego wypowiedź przytoczył ostatnio „Dziennik Bałtycki”.
Hmm… Z drugiej strony, piłkarze w takich sytuacjach nie zawsze mówią to, co myślą, a nawet rzadko mówią to, co myślą.

Faktem jest, że sytuacja między Lechią a Rafałem Wolskim stała się bardzo napięta. I wydaje się, że to jednak piłkarz będzie głównym poszkodowanym takiego stanu rzeczy. Dziwne, bo tak na zdrowy rozum cokolwiek by się w klubie nie działo – chyba dla piłkarza nie powinno być nic ważniejszego niż szansa wyjazdu na finały MŚ…

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Lechia Gdańsk

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli