Czerwiński i Jodłowiec – prawie jak w Lidze Mistrzów

Autor wpisu: 29 stycznia 2018 20:25

Jakub Czerwiński i Tomasz Jodłowiec odeszli z Legii Warszawa do Piasta Gliwice, by znów – jak się okazuje – poczuć powiew Ligi Mistrzów. Gliwiczanie podczas obozu w Hiszpanii zagrali sparing z CSKA Moskwa remisując 0:0.

No proszę, Czerwiński i Jodłowiec z zespołu mistrza Polski i lidera tabeli powędrowali do przedostatniej drużyny Lotto Ekstraklasy, ale to właśnie dzięki temu mogli zmierzyć się z rywalem regularnie występującym w Lidze Mistrzów. CSKA w obecnym sezonie zagrało w grupie z Manchesterem United, Basel i Benficą zajmując trzecią lokatę i awansując do fazy pucharowej Ligi Europy.

Piast, jak widać, w hiszpańskim Alicante wysoko postawił sobie poprzeczkę mierząc się z jednym z najsilniejszych rywali, z jakim tej zimy gra którakolwiek polska drużyna. I okazuje się, że ta poprzeczka dla gliwiczan wcale nie wisiała za wysoko.
Od razu dwa zastrzeżenia dla tych, którym nasuwa się odruchowe zlekceważenie osiągnięcia podopiecznych Waldemara Fornalika.
Po pierwsze – oba zespoły są na podobnym etapie przygotowań; mniej więcej w tym czasie, gdy Piast zagra ligową inaugurację wiosny, CSKA czeka mecz LE z Crveną Zvezdą.
Po drugie – być może właśnie dlatego Rosjanie nie lekceważą sobie sparingów w Hiszpanii. Przeciwko Piastowi zagrali w najmocniejszym, ligomistrzowym składzie; między innymi z Igorem Akinfiejewem w bramce, a poza nim z W. Bieriezuckim, Ignaszewiczem, Gołowinem, Dzagojewem i swoimi gwiazdami zagranicznymi: Wernbloomem, Vitinho czy Mario Fernandesem. Wartość drużyny, która wystąpiła przeciwko Piastowi? Jakieś 80 milionów euro, lekko licząc, czyli jak najbardziej na galowo. Piasta? Przemilczmy.

Choć trzeba zauważyć, że gliwiczanie tej zimy bardzo mocno powalczyli o jakość kadry. Jakub Czerwiński przeciwko CSKA zagrał cały mecz na środku obrony i – jak widać po wyniku – spisał się bardzo dobrze. On z drużyną jest już od pierwszego sparingu – ten z CSKA był czwartym (dwie wygrane i dwa remisy) – i już wiadomo, że bez dwóch zdań będzie wiosną liderem defensywy.
Jodłowiec zagrał po raz pierwszy. Wszedł na kwadrans, zastępując Toma Hateleya (były piłkarz Śląska to inny zimowy łup Piasta). W pierwszym składzie z „nowych” wystąpił także słowacki bramkarz František Plach, a w roli rezerwowego Michala Papadopoulosa zmienił pozyskany z Cracovii Mateusz Szczepaniak (a grał także czekający na ekstraklasowe przebudzenie Karol Angielski).
Jak na przedostatnią drużynę w tabeli – no, no. Piast wyrychtowany przez Waldemara Fornalika wiosną może być naprawdę groźny dla większości rywali w Lotto Ekstraklasie.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Piast Gliwice

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli