Cierzniak na dłużej? A może na stałe?

Autor wpisu: 17 września 2018 12:07

W bramce Legii drugi mecz z rzędu zagrał Radosław Cierzniak. Zarówno w spotkaniu z Cracovią, jak i z Lechem, zachował czyste konto. Czy to znaczy, że na stałe zmieni między słupkami Arkadiusza Malarza?

Decyzja Ricardo Sa Pinto o zmianie bramkarza była dość zaskakująca dla wszystkich. Kapitan Legii, który w ubiegłym sezonie był najlepszym bramkarzem w lidze, w tym zagrał w sześciu kolejkach. Dziesięć razy musiał wyjmować piłkę z siatki, w tym aż cztery razy w ostatnim swoim meczu z Wisłą Płock na Łazienkowskiej. To po tym spotkaniu portugalski trener postanowił, że w następnym zagra już Cierzniak. Te 10 goli na koncie Malarza kłuje w oczy, tyle że trzeba pamiętać z jakimi problemami borykała się od początku defensywa Legii i że te stracone bramki to głównie „zasługa” właśnie obrony mistrzów Polski.
W międzyczasie dochodziły głosy, że Malarz nie najlepiej dogaduje się ze szkoleniowcem. Fakt jest taki, że w bramce Legii już dwa razy zagrał Cierzniak i większych błędów nie popełnił, co więcej nie wyjmował jeszcze piłki z siatki. Malarz w sześciu meczach tylko raz (z Lechią Gdańsk) zachował czyste konto.
Sa Pinto, pytany o bramkarzy, powiedział:
– Ciągle mnie o to pytacie… Mam w drużynie dwóch świetnych bramkarzy. Teraz broni Cierzniak i dobrze wywiązuje się ze swojej pracy. Zagrał, bo w ostatnim spotkaniu wypadł dobrze, a także solidnie trenował w ostatnich tygodniach. Nie rozumiem więc skąd to zaskoczenie. Tym bardziej że nie możemy wykluczyć, iż w kolejnym meczu zagra Malarz. A jest przecież też Radosław Majecki – tu zreflektował się trochę trener.
Malarz na pewno tanio skóry nie sprzeda i zrobi wszystko, by wrócić do bramki. Trudno jednak zakładać, by Sa Pinto posadził nagle Cierzniaka po dwóch solidnych występach.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

  • zgubek

    Powoli następuje zmiana warty. Malarz na razie odsunięty, Mączyński do rezerw, Hamalainen nie wiadomo gdzie, tak samo jak Philipps. jaki będzie tego efekt?

    • xymoxon

      Efekty już są!

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli