Chrobry po mocnej nauczce od Zagłębia postawił się Śląskowi

Autor wpisu: 21 stycznia 2017 12:39

Chrobry Głogów w dwa dni zagrał dwa ciekawe sparingi na swojej skórze testując siłę dolnośląskiej ekstraklasy. Z Zagłębiem Lubin zabolało 0:4, ze Śląskiem było już dużo lepiej. 2:2 jak na tę porę roku wygląda całkiem przyzwoicie.

Największą bolączką głogowian okazały się na przywitanie roku stałe fragmenty gry rywali. Z Zagłębiem Chrobry stracił aż trzy gole w ten sposób, ze Śląskiem jednego. – Jesienią takich kłopotów nie mieliśmy – zauważa trener Ireneusz Mamrot. – Wiadomo, że nikt nie lubi przegrywać, nawet sparingów. Ale w sumie lepiej, że tak mocne uderzenie dostaliśmy na początku przygotowań. Wiemy, nad czym musimy dużo pracować, a piłkarze doświadczyli, jak bolesne mogą być konsekwencje ich pomyłek. Rywale zbyt łatwo dochodzili do sytuacji strzeleckich, szczególnie Zagłębie. Oczywiście – Zagłębie to zgrany zespół, mający swoje schematy, wyraźnie lepszy od nas, a my mieliśmy na boisku kilku testowanych piłkarzy, kilku innych, którzy mało grali. Ale tak czy owak takie błędy nie powinny się przytrafiać. Analizowaliśmy to po Zagłębiu dokładnie i ze Śląskiem było już dużo lepiej.

Trener Mamrot zauważa, że mimo, iż te sparingi dzieliły tylko dwa dni, oba mecze były rozegrane na dwóch kompletnie różnych boiskach – z Zagłębiem w zasadzie „na lodzie” (aczkolwiek obie drużyny grały w takich samych warunkach, więc jego piłkarzy specjalnie to nie tłumaczy), ze Śląskiem na doskonale przygotowanej murawie.
– Trener Urban na pierwszą połowę wystawił skład mocno mieszany, w którym było kilku mniej ogranych piłkarzy. I w tej części mecz był wyrównany, z lepszymi sytuacjami dla nas. W drugiej Śląsk zagrał już tym mocniejszym składem i muszę przyznać, że nas zdominował spychając do defensywy. W tej części mecz stworzyliśmy sobie w zasadzie tylko jedną sytuację, ale akurat ona dała nam wyrównanie (na 2:2 w ostatniej minucie sparingu – red.). Śląsk bardzo fajnie grał piłką, wydaje mi się, że może to dobrze wyglądać, gdy Janek Urban poukłada tę grę już tak, jak to sobie wymyślił – komentuje trener Chrobrego.

W Chrobrym grał już nowy piłkarz, z którym zdążono podpisać kontrakt – Sergij Napołow. Mamrot uważa, że jeśli tylko młody Ukrainiec dobrze się zaaklimatyzuje w Głogowie, jego zespół będzie miał z niego dużo pożytku, bo Napołow potrafi pociągnąć drużynę: – To boczny pomocnik, dynamiczny, potrafi wygrać jeden na jeden. W zeszłym roku trenował w Metaliście Charków, zagrał nawet cztery mecze w ukraińskiej ekstraklasie i strzelił gola Dynamu Kijów. No i ma dopiero 20 lat, ciekawie się zapowiada.

Chrobry testuje jeszcze kilku piłkarzy. W poniedziałek dwóch z nich (zagraniczny bramkarz i jeden z Polaków) ma podpisać umowy, ale trener nie chce zdradzać, o kogo chodzi. – Niby wszystko mamy dogadane, ale… Już mieliśmy takie sytuacje, że wszystko było ustalone, piłkarze  jechali do nas na podpisanie kontraktów i tak jechali, jechali, że… pojechali dalej.

A tak padały gole w meczu Chrobrego ze Śląskiem (dla Chrobrego strzelali Michał Michalec i Konrad Kaczmarek – po akcji w ostatniej minucie meczu, a dla Śląska Piotr Celeban i Ryota Morioka). Nagranie telewizji klubowej Chrobrego Głogów:

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli