Bojkot w Poznaniu zawieszony. Ryk z „Kotła” ma przestraszyć piłkarzy Genk

Autor wpisu: 14 sierpnia 2018 15:43

W tym sezonie Lech musiał póki co radzić sobie bez zorganizowanego wsparcia trybun. Za zamieszki w ostatnim meczu poprzednich rozgrywek z Legią klub został ukarany zamknięciem stadionu. Choć wojewoda wielkopolski zmniejszył restrykcje i wpuścił kibiców na rewanżowy mecz z drużyną z Soligorska, ci nie dopingowali drużyny. W czwartek ma się to zmienić – kibice chcą przestraszyć piłkarzy Genk „rykiem z Kotła’.

W Poznaniu o tarciach na linii kibice – klub można by napisać całkiem pokaźną książkę. Mimo że nie tak dawno doszło do spotkania grup kibicowskich z właścicielem klubu Jackiem Rutkowskim, o pełnym porozumieniu trudno mówić.
Choć fani mogli wejść na stadion przy Bułgarskiej na mecz 2 rundy eliminacji Ligi Europy, w ramach podjętego na koniec poprzedniego sezonu bojkotu, nie dopingowali drużyny, (nie licząc oczywiście spontanicznych reakcji na boiskowe wydarzenia). Tym razem, przed spotkaniem 3 rundy z Genk, zmienili zdanie. Przypomnijmy tylko, że w pierwszym, wyjazdowym meczu, Lech dość wyraźnie ustępował Belgom i przegrał 0:2. O awans w tym przypadku będzie bardzo ciężko. Dlatego kibice podjęli decyzję o wsparciu.
Tu fragment z oświadczenia grup kibicowskich:
[…] Jako Grupy Kibicowskie organizujące życie trybun na Lechu Poznań postanowiliśmy wesprzeć dopingiem naszą drużynę w najbliższym meczu – czyli w czwartek, kiedy przyjdzie jej walczyć z lepszym w pierwszym spotkaniu rywalem. W Kotle zawisną też flagi. Kolejnym spotkaniem, na którym będzie to możliwe w związku z karami nałożonymi na nas i na klub, będzie mecz ligowy w październiku. Jednak zdecydowaliśmy się pojawić już w czwartek […], aby pomóc naszym graczom i trenerowi w odniesieniu zwycięstwa. Nie będzie to łatwe, co wie każdy, kto oglądał pierwszy mecz. Czysto piłkarskie argumenty są po stronie gości. W tej sytuacji pozostaje nam zrobić wszystko by dać drużynie coś extra, coś czego nie ma nikt inny w Europie, czyli nasze wsparcie, nasz doping, ryk z Kotła, który nie takie drużyny już przeraził na tyle, że wyjechały z Poznania z niczym.
Nie myślcie, że zapomnieliśmy, jak większość z piłkarzy skompromitowała się kilka miesięcy temu. Ale widzimy też zmiany, zaangażowanie, z jakim teraz podchodzą do każdego meczu i chcemy żeby wiedzieli, że taką właśnie postawę w Lechu się docenia.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Lech Poznań

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli