BJELICA: Gdybyśmy byli lepiej przygotowani, może byśmy wygrali…

Autor wpisu: 14 lipca 2017 09:31

Niewiele brakowało, by ambitnie plany podboju Ligi Europy, jakie mają w Poznaniu, trafił szlag już w pierwszej połowie lipca. Lech urwał się ze stryczka, choć nie jest oczywiście powiedziane, że mimo to dwumecz z Haugesund wygra. Jeszcze za wcześnie, by dzielić skórę na niedźwiedziu, niemniej z 2:3 łatwiej będzie się wygrzebać niż z 0:3.  Tak czy inaczej bardzo byliśmy ciekawi, co po meczu w Norwegii ma do powiedzenia Nenad Bjelica.

I najbardziej podobało nam się to zdanie: „Gdybyśmy byli lepiej przygotowani, może byśmy wygrali” … W zasadzie to chyba komentarz zbędny. Zastanawiać się można tylko nad tym, kto miał tę drużynę lepiej przygotować. Ale to już sprawa Bjelicy i jego szefów.

O meczu z Haugesund szczegółowo piszemy TUTAJ

Hurtowe sprowadzenie na Bułgarską zagranicznych piłkarzy też na razie na wiele się nie zdało. – Mamy wielu nowych obrońców, oni muszą pracować, potrzebują zrozumienia na boisku. To nie przychodzi z dnia na dzień. Popełniliśmy kilka błędów w pierwszej połowie. To nie jest normalne – mówił Bjelica. W drugiej połowie też, bo przecież bramki na 2:0 i 3:0 nie wzięły się z niczego.

Bjelica dodał również, że w przeciwieństwie do rywali, jego zespół wciąż jest w trakcie przygotowań. – Zagraliśmy z bardzo dobrą drużyną, która jest w trakcie sezonu i ma dużą jakość. My jesteśmy w trakcie przygotowań. Jeśli to porównamy, zobaczymy różnicę między naszymi ekipami – stwierdził.
Niby to prawda, ale przecież nie powinno być żadnym wytłumaczeniem to, że rywal jest w rytmie meczowym, a Lech w takim rytmie nie jest. Bo przecież już być musi. Dla Lecha właśnie zaczął się sezon i granie co trzy, cztery dni (przynajmniej w nadchodzącym tygodniu, ale mamy nadzieję, że mimo wszystko dłużej). Tym bardziej jeśli ma się ambitne plany wywalczenia awansu do fazy grupowej Ligi Europy, a takie plany w Poznaniu przecież mają.

Oby ta porażka była dla poznaniaków zimnym prysznicem, po którym Bjelica szybko zbierze do kupy nowych i starych piłkarzy, przestanie mówić, że gdyby byli lepiej przygotowani, to może by wygrali, tylko zacznie rzeczywiście wygrywać. Bo mamy wrażenie, że łatwa przeprawa w poprzedniej rundzie z Pelisterem trochę Kolejorza uśpiła. A komentarze, jakich to zajebistych piłkarzy Lech tego lata sprowadził na Bułgarską, doprowadziły do tego, że na moment ktoś tam w Poznaniu odleciał. Ciekawe, czy po meczu w Norwegii zdążył już wrócić na ziemię…

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Lech Poznań

  • zgubek

    Ten trener przejdzie do historii.Gdyby byli lepiej przgotowani to,no to jest mistrzostwo.Zajebiste transfery ,super przeciwnik,czy ten facet ma coś z czachą.Ale to już zmartwienie Lecha,wszystko jest jeszcze możliwe,osobiście Lech to nie moja bajka.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli