Bajeczna oferta dla Guilherme. Z Turcji, nie z Legii

Autor wpisu: 24 listopada 2017 09:52

Milion euro za sezon – tyle, według informacji „Super Expressu”, oferują Guilherme dwa tureckie kluby. Brazylijczyk dostał ofertę przedłużenia kontraktu z Legią, ale wciąż nie odpowiedział, czy ją przyjmuje, czy nie. Jeszcze kilka dni temu w Warszawie byli przekonani o tym, że tego piłkarza uda się zatrzymać. Teraz sytuacja może się skomplikować.

Dariusz Mioduski, pytany niedawno przez nas o przyszłość Guilherme, nie ukrywał, że Legii zależy na tym, by Brazylijczyk przedłużył wygasający z końcem tego roku kontrakt. – Od jakiegoś czasu trwają między nami rozmowy i myślę, że za chwilę uda nam się je sfinalizować. Jestem w tej sprawie optymistą – przyznał.
Wtórował mu kilka dni później Ivan Kepcija, dyrektor techniczny mistrzów Polski. – Rozmawialiśmy wiele razy i wiemy, że jednym z jego priorytetów jest pozostanie w Legii. Liczymy, że tak się stanie. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby zatrzymać go w Warszawie, ale mamy świadomość, że jeśli pojawi się oferta z jednej z pięciu czołowych europejskich lig, sytuacja może się zmienić – mówił.
Guilherme podobno zażyczył sobie w nowej umowie zarobki na poziomie pół miliona euro, co stawiałoby go w gronie najlepiej opłacanych piłkarzy Legii. Dwa dni temu serwis legia.net podał, że oferta, jaką dostał od mistrzów Polski, jest „godna i mieści się w TOP 5 kontraktów graczy Legii”. No, ale do tej z Turcji jednak jej brakuje.

Kasimpas Stambuł i Osmanlispor chętnie zatrudniłyby od nowego roku Guilherme i są w stanie zaoferować mu zarobi na poziomie miliona euro rocznie. To oczywiście poziom, którego Legia nie będzie się nawet starała sforsować. Jeśli Brazylijczyk postawi na kasę, to mistrzom Polski faktycznie ciężko będzie przekonać go do pozostania w Warszawie. No, ale nie tylko pieniądze się liczą. Ze sportowego punktu widzenia transfer do któregoś tych klubów – obojętnie którego – byłby niewątpliwie zjazdem – po 12 kolejach tego sezonu tureckiej ekstraklasy ekipa Kasimpas zajmuje 12. miejsce, a Osmanlispor jest 16., czyli znajduje się w strefie spadkowej. Marzenia o tym, by z którąś z tych drużyn znów zagrać w Lidze Mistrzów, czy nawet w Lidze Europy, to oczywiście mrzonki. „Super Express” dodaje, że do pozostania w Legii piłkarza ma namawiać żona. Iva Vasconselos jest w zaawansowanej ciąży i woli, by ich pierwsze dziecko przyszło na świat w Polsce, a nie w Turcji.

Nie da się ukryć, że to najbliższe okno transferowe, co zresztą kilka razy podkreślał Mioduski, będzie bardzo ważne w kontekście przyszłości Legii i tego, jak ten zespół będzie wyglądał za pół roku i czy będzie się w stanie skutecznie bić o awans do fazy grupowej czy to Ligi Mistrzów (na co przecież wszyscy w Warszawie ostrzyć sobie będą zęby), czy nawet Ligi Europy. Jednak na dziś wydaje się, że najważniejszym transferem zimowy Legii powinno być zatrzymanie Guilherme. Po perypetiach z początku sezonu u Brazylijczyka nie ma już śladu. Znów jest piłkarzem, który kreuje i napędza grę mistrzów Polski i w ofensywie jest po prostu niezastąpiony. Zobaczymy, jak sytuacja się rozwinie. Zresztą tureckie kluby nie pierwsze złożyły ofertę Guilherme. Wcześniej do gry o pomocnika mistrzów Polski włączyło się włoskie Benevento. Ale Legia niech – jak mówi Kepcija – „robi wszystko, co w jej mocy, aby zatrzymać go w Warszawie”.

Michał Kucharczyk w „STUDIO FORTUNA” – Pewne sytuacje wyjaśniliśmy sobie po męsku:

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli