A jednak ktoś gra w Europie i wygrywa! To młoda Legia

Autor wpisu: 28 września 2017 01:09

Boleśnie oswoiliśmy się z hasłem, że polskie kluby odpadły z europejskich rozgrywek. Kiedy? Tak dawno, że już nie pamiętamy. Ale to nie do końca prawda. Fason trzyma młoda Legia. I wygrywa.

Oczywiście nie w młodzieżowej Lidze Mistrzów fazy grupowej, jak przed rokiem – siłą rzeczy w tej grają drużyny, których seniorzy też w Lidze Mistrzów się znaleźli. Ale… w tej kategorii wiekowej to bardziej skomplikowane.
UEFA Youth League jest podzielona na dwie części: tę grupową a la Liga Mistrzów – tam grają właśnie młodzieżowe drużyny tych klubów, które zakwalifikowały się do dorosłej Ligi Mistrzów; i tę pucharową dla mistrzów krajowych, którzy do fazy grupowej się nie zakwalifikowali (w uproszczeniu). Tą drugą tym razem z konieczności kroczy młoda Legia – ale otwarta droga do finału całości rozgrywek przed nią. Taką właśnie przeszedł ostatni triumfator – Salzburg, który wygrał UEFA Youth League mimo że seniorzy w Lidze Mistrzów nie zagrali.

Dobra – to dalekie marzenia. Póki co Legia zagrała na Islandii z Breidablik Kopavogur i wygrała 3:1. Rewanż za dwa tygodnie w Warszawie, a zwycięzca pary w następnej rundzie spotka się prawdopodobnie z Ajaksem Amsterdam (wygrał zdecydowanie pierwszy mecz z Hammarby).

Jeśli ktoś chce kręcić nosem… e, to tylko Islandczycy, niech przestanie. I przypomni sobie, ile było piania nad rozwojem islandzkiej piłki młodzieżowej przy okazji EURO 2016 – że sukces dorosłej reprezentacji to między innymi efekt nowoczesnego podejścia do szkolenia młodzieży i dynamicznego rozwoju bazy treningowej w połączeniu ze ściąganiem doświadczonych trenerów.

Młodym legionistom tym bardziej należą się brawa, że nie załamał ich gol dla gospodarzy w pierwszej połowie. Na drugą wyszli z mocnym postanowieniem poprawy i ta poprawa była. Mikołaj Neuman i dwa razy Kacper Wełniak dawali Legii gole na wagę zwycięstwa. Naprawdę fajna sprawa. Niech chłopaki grają w tej UEFA Youth League jak najdłużej.

W poprzednim sezonie młoda Legia z grupy „ligomistrzowej” nie wyszła, ale zdecydowanie wstydu nie było. Walczyła na całego i to – w przeciwieństwie od dorosłej – od początku. Kilku piłkarzy tamtej drużyny dziś gra na poziomie Lotto Ekstraklasy lub Nice 1. Ligi, kilku wciąż jest w ekipie Piotra Kobiereckiego jak między innymi Mateusz Żyro, Mateusz Olejarka, Aleksander Waniek, Mateusz Praszelik, Michał Góral, Miłosz Szczepański.

Jak mówił nam jakiś czas temu Radosław Majecki (dziś Stal Mielec) – doświadczenia z UEFA Youth League są nie do przecenienia. Młodym legionistom wypada życzyć, by zdobywali je jak najdłużej.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

  • zgubek

    W młodych nadzieja.Starym się nie chce grać.Może z tej mąki będzie chleb, z tej wody wino?

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli