25. KOLEJKA EKSTRAKLASY. ŚLEDŹ NA ŻYWO!

Autor wpisu: 2 marca 2016 16:30

Poprawione nastroje Lecha, Ojrzyński się pakuje?

NX_lech poznan_xx001

Lech bez większych problemów wygrał w Zabrzu 2:0. Wystarczyło jedno świetne dośrodkowanie Szymona Pawłowskiego (które na gola bardzo dobrym strzałem głową zamienił Dawid Kownacki) i jedno kapitalne uderzenie z powietrza tegoż Pawłowskiego.
Piłkarze Kolejorza, po dwóch kolejnych porażkach, poprawili więc sobie i swoim kibicom nastroje, ale nie zapominajmy, że wygrali na boisku zespołu, który – na razie – na łeb, na szyję leci do pierwszej ligi. Górnik wiosną nie strzelił jeszcze gola! I to niezależnie od tego, czy z przodu gra Kante, czy Korzym, czy na skrzydle biega Madej czy Steblecki, a w środku Gergel czy Skrzypczak. Zabrzanie są tej wiosny beznadziejni – i pod względem motorycznym, i taktycznym, i mentalnym – co raz jeszcze udowodnili w spotkaniu z Lechem. Tym razem nie pomogło im nawet pięciu obrońców. Nie chcemy być złośliwi, nie chcemy nikomu odbierać chęci ani wieszczyć czarne scenariusze, ale wszystko wskazuje na to, że misja Leszka Ojrzyńskiego dobiega w Zabrzu końca i nie będzie to misja, którą trener będzie się w przyszłości chwalił. W Zabrzu nie ma ani jednego piłkarza, o którym można by powiedzieć, że jest dobrze przygotowany do rundy wiosennej. Trudno więc oczekiwać, że Górnik będzie punktował. A kolejny mecz ma w Warszawie z Legią, która właśnie skompromitowała się w Niecieczy. Zabrzanom już teraz szczerze współczujemy.
A Lech? Jan Urban nie byłby sobą, gdyby znów nie namieszał w składzie (tym razem trzy zmiany w porównaniu do wyjściowej jedenastki z poprzedniego meczu). W zasadzie nie miały one jednak większego znaczenia, bo piłkarsko goście byli o dwa piętra wyżej od rywali. Można by powiedzieć, że Kolejorz wraca do równowagi po porażkach z Podbeskidziem i Jagiellonią, gdyby nie fakt, że Górnik to nie jest miarodajny wyznacznik. Z takim Górnikiem dziś radzi sobie cała liga (poza Śląskiem). Odpowiedź, czy Urban faktycznie zażegnał kryzys, poznamy w niedzielę, gdy na Bułgarskiej stawi się Cracovia. Z Pasami sam Szymek Pawłowski to będzie trochę za mało. O ile w ogóle Szymek zagra, bo tuż po meczu w Zabrzu pojechał do szpitala. W ostatniej swojej akcji wyskoczył do piłki i głową uderzył w głowę Bartosza Kopacza z Górnika. Boisko opuszczał półprzytomny, a Urban mówił po spotkaniu, że nie wygląda to dobrze…

A tu pomeczowe statystyki za Ekstraklasa.org:
gornik lech po meczu

Jagiellonia - Pogoń bez goli

02.03.2016 22.22

Jagiellonia – Pogoń 0:0 po meczu raczej bezbarwnym. Daleko było od wzorca ofensywnej gry. Oba zespoły się blokowały, choć bardziej blokowała Pogoń.

Dość powiedzieć, że Twitter Ekstraklasy SA jako ostatnie wydarzenie w tym meczu odnotował to:

Statystyki za Ekstraklasa.org:
jaga pogon po meczu

Górnik bezradny, Lech prowadzi 2:0

02.03.2016 21.55

Już 2:0 dla Lecha w Zabrzu. Seria błędów zabrskiej defensywy i Szymon Pawłowski strzela do siatki.

Po pierwszej połowie trener Leszek Ojrzyński zdjął Kante, wprowadzając Korzyma, potem ściągnął Golańskiego, który mocno zdenerwowany poszedł prosto do szatni. Górnik zdobył się nawet na jakieś dwie, trzy akcje, ale nie potrafił ich wykończyć.
Trudno uwierzyć, by Ojrzyński przetrwał i po tej wtopie.

Emocje trochę zeszły

02.03.2016 21.18

Po wielkich emocjach z godziny 18.00 teraz trochę przysypiamy. Szczególnie w Białymstoku. Oba zespoły do spółki pokusiły się tylko o dwa celne strzały, co najlepiej świadczy o emocjach.

Do przerwy – typowy mecz walki, jak to się ładnie mówi o meczach, o których nie za bardzo wiadomo, co powiedzieć.
Ale i w Zabrzu trudno mówić o zachwytach. Lech w zasadzie zrobił w pierwszej połowie to, co miał zrobić. Strzelił gola i prowadzi. Górnik wciąż bezradny. Tylko dwa strzały do przerwy, oba niecelne – tak się nie walczy o wyrwanie z ostatniego miejsca w tabeli.

Lech prowadzi w Zabrzu

02.03.2016 21.05

Lech prowadzi w Zabrzu 1:0 od 29. minuty. Dośrodkowanie Szymona Pawłowskiego, a Dawid Kownacki ładnym strzałem daje mistrzom Polski prowadzenie.

Przez kilkanaście minut w Zabrzu nie działo się nic ciekawego, ale wreszcie Lech przyspieszył. Kilka sytuacji i gol Kownackiego.

I znowu gramy<

02.03.2016 20.30

Dopiero co zakończyły się mecze w Chorzowie i Niecieczy, a tu już grają następne pary. I chyba znów będzie ciekawie.

gornik lech sklady jaga pogon sklady

Mecz jak karuzela w Chorzowie

02.03.2016 20.01

W Chorzowie działo się dużo. Bardzo dużo. Każdy z zespołów miał swoje momenty wielkości i słabości. Ale na końcu triumfowała Cracovia. W bardzo ważnym momencie.

Cracovia zaczęła mecz od prowadzenia i tak go zakończyła, ale między tymi dwoma wydarzeniami pełno było spięć, strzałów, akcji, też i błędów, w tym arbitra. Chyba jednak bardziej sprawiedliwy byłby remis 3:3 i Ruch w ostatnich 20 minutach miał znakomite, wypracowane okazje, by tego trzeciego gola wbić. Ale się nie udało. Waldemar Fornalik kończył mecz bardzo smutny. To druga porażka z rzędu, a na cztery mecze w tym roku Ruch wygrał tylko jeden – derby z Górnikiem. I nie ma znaczenia, że każdy z tych meczów miał wielki ciężar gatunkowy. Ruch ewidentnie gubi kontakt z czołówką.
Cracovia? Tez potrzebowała tej wygranej jak kania dżdżu. Ostatnie dwa mecze to był tylko jeden punkt, a przecież Cracovia miała nawet grać o tytuł.

Ruch Cracovia po meczu

Prezes Leśnodorski: Byliśmy słabi jak nigdy

02.03.2016 19.59

Kompromitacja? Takie słowa chyba najczęściej cisną się na usta kibiców Legii. I nie chodzi tylko o samą porażkę 0:3 z drużyną beniaminka, ale o styl, o liczbę popełnionych błędów w obronie.

Naszpikowana gwiazdami Legia sprezentowała dziś Termalice 3 gole, ale mogła dużo więcej. Tylko niezdecydowanie czy brak doświadczenia piłkarzy gospodarzy sprawił, że na tablicy nie dopisano kolejnych 2-3 goli.
Legia zagrała dziś fatalnie w obronie, ale o ataku też nie ma co wspominać. Nikolić nie strzelił w trzecim meczu z rzędu
Niech za podsumowanie wystarczy komentarz prezesa Leśnodorskiego:


Poniżej statystyki meczu za Ekstraklasa.org:

termalica - legia po meczu

Niesamowite. Termalica nie wygrywa z Legią. Ona ją... gromi!!!

02.03.2016 19.50

Legia przegrywa 0:3. Plizga w ostatnich chwilach świetnie wykorzystał prostopadłe podanie, a potem sytuację sam na sam z Malarzem!

– Nie wiem, co się stało. W racjonalny sposób nie da się tego wytłumaczyć. Nas dzisiaj na boisku nie było, sami sobie zabraliśmy punkty – chwilę później tłumaczył bramkarz Legii.
– Jestem zaskoczony rozmiarami zwycięstwa, ale wierzyłem w chłopców. Determinacja chłopaków spowodowała, że to zwycięstwo stało się faktem. Zwycięstwo 3:0 przeszło moje najśmielsze oczekiwania – cieszył się Piotr Mandrysz.

Surma zakończył 250. mecz w koszulce Ruchu

W 83, minucie boisko w Chorzowie opuszcza Łukasz Surma. To był jego 250.mecz w barwach „Niebieskich”.

Schodzi, gdy Ruch przegrywa 2:3, ale walczy zaciekle o remis przynajmniej. Chorzowianie mieli trzy znakomite okazje, ale najpierw piłka minęła bramkę, potem świetnie interweniowali Sandomierski i Deleu.

Tweet oczywiście jeszcze sprzed rozpoczęcia spotkania:

Legia... nie zgniotła

02.03.2016 19.30

Tak prezentują się statystyki z Niecieczy po 75 minutach. No i gdzie ta przygniatająca przewaga Legii?

Tylko… w strzałach niecelnych. Termalica – Legia.

staty legia term po 75

Cracovia prowadzi 3:2!

02.03.2016 19.15

W Chorzowie już… 2:3. A niewiele na to wskazywało, bo Cracovia na początku drugiej połowy wciąż niespecjalnie przekonująca. Ale od czego ma Mateusza Cetnarskiego. Kropnął znakomicie lewą nogą.
Ruch jeszcze się nie otrząsnął, a tu już drugi cios. Po rogu odbitą piłkę z woleja pakuje do bramki zupełnie nieobstawiony na 12.-13. metrze Dąbrowski.
Nieprawdopodobny zwrot sytuacji w tym bardzo szybkim i dobrym meczu. Teraz z kolei Ruch wydaje się zamroczony dwoma sierpowymi.

Niewiarygodne, Termalica prowadzi 2:0!

02.03.2016 19.10

Gol w Niecieczy, ale to nie Legia wyrównuje, a Termalica strzela drugiego gola!

Strzelcem Misak, znów po błędach legijnej defensywy. Tym razem swoje grzeszki dorzucili i Hlouszek, i Borysiuk, i Jędrzejczyk.
Stanisław Czerczesow sięga po jokera – Prijović za Guilherme.

Legia - kłopoty na własne życzenie

Legia niespodziewanie przegrywa do przerwy w Niecieczy. I to przegrywa na własne życzenie. Strzały celne? 9:2 na korzyść gości, a jeden strzał – Kędziory – został sprezentowany przez samych legionistów. Arkadiusz Malarz niepotrzebnie wyszedł do piłki w sytuacji, którą zdawał się kontrolować Pazdan. Ten ostatni źle zgrał piłkę głową do bramkarza, ale… no właśnie. Zabrakło komunikacji. Nieporozumienie wykorzystał Kędziora i strzelił na 1:0 do pustej bramki. Złośliwi mówią, że Malarz jest zestresowany, bo czuje już na plecach oddech Radosława Cierzniaka, który od dziś jest wolnym zawodnikiem (wygrał sprawę z Wisłą przed PZPN) i może grać w Legii – jeśli podpisze umowę – choćby od jutra.

Ależ sypnęło golami. Ruch już prowadzi 2:1

02.03.2016 18.41

Ależ się dzieje. Ruch już 2:1 z Cracovią. Mariusz Stępiński! Tym razem akcję zbudowali Patryk Lipski z Łukaszem Surmą (cóż za… współpraca pokoleń!). Piłkę jeszcze odbił Sandomierski, ale dobitka Stępińskiego bezbłędna.

Bardzo ciekawy mecz w Chorzowie, gdzie Ruch wyraźnie dochodzi do równowagi po zimnej kąpieli w Warszawie. Okazuje się także, że na korzyść „Niebieskich” podziałała szybko stracona bramka. Przebudzenie i odpowiedzi były bardzo mocne.
Cracovia niby jest częściej przy piłce, ale jej poczynania nie są tak krwiste jak gospodarzy. Szwankuje jednak ten wymarzony środek pola, nie dawał rady z lewej strony Zajdler, z którym Mazek robił, co chciał, i którego trener Jacek Zieliński zdjął z boiska już w 28. minucie wprowadzając Budzińskiego. Nie na wiele się to zdało, bo kilka minut później Cracovia już przegrywała.
Ruch na przerwę schodził żegnany dużymi brawami – jak najbardziej zasłużenie.

Sensacja w Niecieczy, Termalica prowadzi

02.03.2016 18.38

No proszę, Legia atakowała, atakowała, przeważała i… przegrywa. Termalica, która miała kłopoty z wyprowadzeniem akcji, skorzystała z błędu legionistów. Pazdan głową zagrał piłkę do Malarza, ale źle, co wykorzystał Kędziora. 1:0 dla gospodarzy.

Ruch nie odpuszcza - już mamy wyrównanie

02.03.2016 18.26

Ruch już wyrównał. Kamil Mazek! Ale akcję zrobił Maciej Iwański genialnym prostopadłym podaniem. Swoje dołożył niestety arbiter – Mazek był na pozycji spalonej i to tuż pod okiem bocznego arbitra.

Mazek wyszedł sam na Grzegorza Sandomierskiego i wykorzystał tę sytuację. Chwilę później Sandomierski znów miał ciężko. Marek Zieńczuk z wolnego w słupek.

Cracovia zaczyna ostro

02.03.2016 18.05

No i już mamy gola. Erik Jendriszek mi 1:0 dla Cracovii. Piorunujący początek.

W Chorzowie bój o środek pola

02.03.2016 17.40

W Chorzowie Ruch podejmuje Cracovię. Będzie się działo! Wystarczy spojrzeć na rywalizację w środku pola: Surma, Lipski, Iwański kontra Cetnarski, Dąbrowski, Kapustka. A do tego u jednych na szpicy Stępiński, u drugich Jendriszek!

ruch cracovia sklady

Do tego tradycyjnie garść statystyk za Ekstraklasa.org:

Ruch Cracovia statyst

Składy na mecz Termalica - Legia

02.03.2016 17.25

Mamy już składy wyjściowe na mecz Termalica – Legia. Oto one:

Termalica legia sklady

W Niecieczy gole będą, to już wiemy

02.03.2016 17.00

Termalica podejmuje Legię, a w roli gospodarza nie pozwala, by kibice się nudzili. W tym sezonie, gdy niecieczanie są gospodarzami pada średnio 2,5 gola na mecz. Na nieszczęście dla Termaliki Legia na wyjazdach w tym sezonie tylko raz przegrała i aż siedem wygrała.

Więcej statystyk z Ekstraklasa.org:

termalica legia staty

O 18.00 grają w Chorzowie i Niecieczy

02.03.2016 16.45

Środa zapowiada się lepiej niż wtorek. Przynajmniej pod względem pogody i przygotowania boisk.
Już o 18.00 Ruch podejmuje Cracovię, a Termalica zagra z Legią.

W bramce Legii Arkadiusz Malarz. Jeden z ostatnich meczów w pierwszym składzie? Radosław Cierzniak jutro ma się zameldować przy Łazienkowskiej 3.

Zatkani gdańszczanie, Zagłębie punktuje

01.03.2016 22.30

W Lubinie można się było spodziewać fajerwerku, bo i Lechia, i Zagłębie ostatnio rozpieszczały. Ale fajerwerku nie było. Ot, ligowy, porządny mecz, w którym wygrał skuteczniejszy.

Lechia ma piorunującą siłę w ofensywie, ale w przeciwieństwie do spotkania z Piastem Gliwice, tym razem ta siła nie odpaliła. Owszem, gdańszczanie i w pierwszej, i w drugiej połowie momentami potrafili rozegrać z polotem (znów najprzyjemniej się patrzyło na Michała Maka), potrafili dojść do jakiejś tam pozycji, ale koniec końców dawali się zdusić. Przewaga w posiadaniu, przewaga w strzałach i zero na koncie.
Zagłębie Piotra Stokowca tym razem ostrożne i wyrachowane, ale mądrze wyrachowane. Jakby odrobiona została karna lekcja po Legii Warszawa. Pilnujemy się, nie damy sobie zrobić krzywdy, a jak rywal się zdrzemnie – ukąsimy. I ukąsił Filip Starzyński. Jak widać – za granicą zagubiony, na polską ekstraklasę wyrastający ponad poziomy zdecydowanie.
Ten mecz pokazał, że Stokowiec ma pomysł na walkę o „trójkę”, Lechia Nowaka to wciąż zaś twór nieobliczalny. Póki co w dużej mierze zależny od tego, co wymyśli rywal.

Zagłębie - Lechia 1:0

01.03.2016 22.22

Opłaciło się Zagłębiu wypożyczyć z Lokeren Filipa Starzyńskiego. Kolejny gol 24-latka dał drużynie z Lubina 3 punkty. Zagłębie- Lechia 1:0.

Starzyński daje prowadzenie Zagłębiu

01.03.2016 21.45

Po przerwie coś się w końcu ruszyło! Krzysztof Piątek odegrał piłkę do Filipa Starzyńskiego, a ten pewnym uderzeniem pokonał bramkarza gości. Zagłębie prowadzi 1:0.

Do przerwy w Lubinie bez goli i bez emocji...

01.03.2016 21.18

Kibice wiele obiecywali sobie po tym meczu. Po odwołanych dwóch spotkaniach, po fatalnej murawie w Bielsku, Lubin pokazał, że nie taka zima straszna i boisko przygotować można.
Tylko co z tego, skoro sama murawa nie gra, a piłkarze Zagłębia i Lechii jak na razie niczego wielkiego nie pokazali. Ba, nie pokazali nawet nic na średnim, ekstraklasowym poziomie.

Do przerwy 0:0. Trzy strzały celne…

Podbeskidzie wygrywa trzeci mecz z rzędu!

01.03.2016 20.35

Podbeskidzie w imponujący i zarazem zaskakujący sposób dźwiga się z kolan. Jeszcze niedawno outsider ekstraklasy i jedyna nadzieja… Górnika Zabrze na nie bycie ostatnim, teraz wygrał trzeci mecz z rzędu i jest blisko czołowej ósemki!

Cuda, cuda dzieją się w Bielsku-Białej. Rok bielszczanie kończyli sześcioma meczami bez zwycięstwa i byli jedyną drużyną ekstraklasy, która nie wygrała ani razu na własnym stadionie. Ostatni mecz roku, z równie słabym Śląskiem, przegrali w beznadziejnym stylu właśnie u siebie 0:1. Pierwszy mecz nowego roku, to klęska  w Gdańsku 0:5 (aczkolwiek niemiarodajna, bo Podbeskidzie cała drugą połowę grało w „9”).
Meczem przełamania okazał się ten z Lechem. Efektowne zwycięstwo 4:1 po naprawdę świetnej grze i to na tym swoim, odczarowanym wreszcie stadionie. W miniony weekend Podbeskidzie już nie tak efektownie, ale za to w końcowej fazie meczu bezlitośnie wypunktowało Wisłę Kraków (2:1). Teraz, z Górnikiem Łęczna, znów decydowała końcówka i dwa ukąszenia.
Mecz był wizualną tragedią, ale to przede wszystkim z powodu tragicznego stanu boiska, które tylko miejscami przypominało, że kiedyś była na nim trawa. Zresztą obaj trenerzy: Robert Podoliński i Jurij Szatałow do gry się wcale nie palili, ale sędzia i obserwator podjęli decyzję, że meczu nie przekładamy. Skutek tej decyzji była taki, że męczyli się i piłkarze, i widzowie. I bardzo długo wynik 0:0 zdawał się najbardziej naturalnym w takich warunkach.
W końcówce jednak bielszczanie błysnęli. Najpierw dobry strzał Mateusza Szczepaniaka plus rykoszet, a potem kuriozalna bramka po uderzeniu z ostrego kąta Adama Mójty. Kuriozalna, bo piłkę usiłował odbić Dziugas Bartkus i odbił, tyle że do własnej bramki.
Można dodać, że dla Łęcznej to koniec przyzwoitej passy – poprzednio łęcznianie nie przegrali czterech kolejnych meczów.

Podbeskidzie - Górnik Łęczna 2:0. Kuriozalny błąd bramkarza

01.03.2016 19.56

Kuriozalny błąd bramkarza gości! Adam Mójta w ostatniej akcji meczu podwyższa na 2:0. Mójta uderzył z ostrego kąta, a Bartkus zamiast łapać, próbował piąstkować i de facto wbił sobie piłkę do bramki.
Podbeskidzie, dość niespodziewanie, wygrywa 2:0.

Gol Podbeskidzia!

01.03.2016 19.51

Górnik napierał, ale to gospodarze strzelili gola! Mateusz Szczepaniak zdobywa bramkę – uderzenie zewnętrzną częścią stopy w długi róg i Podbeskidzie prowadzi 1:0.

Jedenastki Zagłębia i Lechii

01.03.2016 19.35

W Lubinie Lechia już gotowa:

Zagłębie powalczy w składzie:

Zmiany

01.03.2016 19.26

Dwie zmiany w Podbeskidziu: za Kowalskiego Paweł Tarnowski, za Demjana Samuel Stefanik.

Nadal bez bramek, ale to goście stwarzają sobie więcej okazji na zdobycie gola.

Do przerwy Podbeskidzie - Górnik Łęczna 0:0

01.03.2016 18.50

Fatalna murawa, 14 strzałów na bramkę, w tym tylko 4 celne, do przerwy bez bramek. Tyle działo się do przerwy w meczu Podbeskidzia z Górnikiem Łęczna.
I szczerze mówiąc, skoro dwa mecze zostały już odwołane, dziwimy się, że pozwolono, by odbył się ten w Bielsku.

Już bez Piesia

01.03.2016 18.44

Grzegorz Piesio kontuzjowany. Wymuszona zmiana.

Podbeskidzie - Górnik Łęczna 0:0

01.03.2016 18.35

Pół godziny gry w Bielsku za nami. Bez większych fajerwerków, bez goli. Ciężko obu drużynom gra się na śliskiej murawie, na której trudno nawet czasem utrzymać równowagę…

Dobre meldunki płyną z Lubina. Tam boisko wygląda jak żyleta!

Linia nie musi być prosta...

01.03.2016 18.17

W Bielsku linie malowali chyba na czas…

W Bielsku zaraz zaczną

01.03.2016 17.53

W Bielsku dzisiaj zagrają:

W Gliwicach mecz także się nie odbędzie...

01.03.2016 17.40

Boisko w Gliwicach też nie wytrzymało pogody – opady śniegu z deszczem sprawiły, że murawa jest w bardzo złym stanie. Decyzja sędziego i delegata mogła być jedna: mecz został przełożony.

Ruch i Zagłębie też gotowe

01.03.2016 17.00

Ruch i Zagłębie w gotowości:

#PokażSwojąMurawę

01.03.2016 16.45

W internecie akcja Lech Poznań i Górnik Zabrze gotowe. A reszta?

Przechwytywanie w trybie pełnoekranowym 2016-03-01 164307

Przechwytywanie w trybie pełnoekranowym 2016-03-01 164353

W Gliwicach czekają na decyzję...

01.03.2016 16.35

Kolejny mecz przełożony? W Gliwicach czekają…

W Kielcach dziś nie zagrają

01.03.2016 16.00

W marcu jak w garncu… Jak jest zima to musi być zimno… Znalazłoby się jeszcze parę powiedzeń adekwatnych do tej pory roku. Ale jeśli to ma być wytłumaczenie na to, że z powodu fatalnego stanu murawy w Kielcach, sędzia musiał przełożyć mecz Korony z Wisłą, to my tych tłumaczeń nie kupujemy.

Jak wygląda dziś kielecka murawa?

Sędzia spotkania Paweł Raczkowski, w porozumieniu z delegatem PZPN, podjął decyzję o odwołaniu meczu. Nowy termin pojedynku to wtorek 8 marca (godz. 18).

25. kolejka ekstraklasy. Tutaj śledź na żywo, co dzieje się na polskich boiskach.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Polecane

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli