Lato Nawałki

Autor wpisu: 24 stycznia 2016 09:15

Jaką drogą pójdzie Adam Nawałka? Obecny szkoleniowiec reprezentacji Polski lubi poszukiwać i nie popełni błędu Engela [...] Czy sugeruję, że będzie nowym Górskim? A może Piechniczkiem?

Wiemy, jaki finał miało wstawienie przez Kazimierza Górskiego do kadry na mistrzostwa świata Żmudy i Laty, wiemy do czego doprowadziło „zakończenie selekcji“ przez Jerzego Engela, pamiętają też starsi kibice rozczarowanie personalnymi roszadami Jacka Gmocha, oraz konserwatyzm Antoniego Piechniczka, który nie był zwolennikiem młodych talentów z Gwardii Warszawa.
Jaką drogą pójdzie Adam Nawałka? Obecny szkoleniowiec reprezentacji Polski lubi poszukiwać i nie popełni błędu Engela, nie rozgrywa też partii szachów ludzkimi pionkami jak to robił Gmoch. Czy sugeruję, że będzie nowym Górskim? A może Piechniczkiem? Tak, będzie jednym z nich, choć nie mam na myśli wyniku, ten pozostaje w sferze pobożnych życzeń. Na pewno nie będzie w kadrze rewolucji, ale być może pojawią się w kadrze ludzie, którzy ją odmienią. Często wspomina się, jak to Kazimierz Górski zaskoczył wszystkich wstawiając do pierwszej jedenastki młodego stopera Gwardii Warszawa, Władysława Żmudę. To był szok, zaskoczenie i niedowierzanie. A jednak. Zapominamy jednak o jeszcze jednym ruchu personalnym. W ostatnich meczach eliminacji pojawił się w kadrze skrzydłowy Grzegorz Lato. Ten piłkarz był już od od dwóch lat kadrowiczem i zaliczył udział w igrzyskach w Monachium, ciągle jednak był daleko od wyjściowej jedenastki.
Jesienią kadra pod wodzą „drugiego“ czyli Jacka Gmocha grała w Warnie mecz z Bułgarią. Sam Lato wspomina to spotkanie jako jego mecz szansy ostatniej i przegranej. Grzegorz Lato czuł, że jest wystawiony „na odstrzał“ i że trener Gmoch, który nie był entuzjastą jego osoby, powie po meczu „chcieliście Laty, no to widzieliście co jest wart“. Tymczasem Lato strzelił dwa gole, wygraliśmy 2:0, a w meczach z Walią w Chorzowie i w legendarnym pojedynku na Wembley zagrał od pierwszej minuty. Historia lubi się powtarzać i być może podobną rolę odegra w kadrze Nawałki Piotr Zieliński. Z pewnością oczekiwania są duże, bo ostatnie występy dwudziestojednoletniego pomocnika niebezpiecznie rozpalają wyobraźnię kibiców i ekspertów. Pożyjemy zobaczymy, może faktycznie Zieliński będzie Latą Nawałki? Selekcjonera stać na taki krok, ale czy zawodnik utrzyma formę, to już zupełnie inna para kaloszy.

Inne artykuły o: Blogi

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli