Kalinowski: Niech moc będzie z nami, czyli dzień świstaka

Autor wpisu: 31 grudnia 2015 14:37

Przyjaciele Adama Nawałki zadbali o dobry początek nowej tradycji. A jeśli EURO 2016 pójdzie jak należy, to być może także poświąteczny seans w Giewoncie i „Gwiezdne Wojny” zostaną wpisane do księgi czarów.

Wieczorem 28 grudnia w zakopiańskim kinie Giewont, tak jak w wielu innych w Polsce i na całym świecie, widzowie oglądali VII część epopei „Star Wars”. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że seans w całości wykupiła grupa przyjaciół. Wśród widzów był stały gość Zakopanego i Kościeliska: Adam Nawałka.

Wypada mieć nadzieję, że stanie się to tradycją. I przez najbliższe lata tuż po świętach Bożego Narodzenia selekcjoner będzie oglądał wraz ze znajomymi Gwiezdne Wojny. Niech tak będzie, bo jest to w interesie nas wszystkich!
Sportowcy są przesądni i lubią przyzwyczajenia: Kazimierz Górski zasiadający na trenerskiej ławce z dwudniowym zarostem, Jan Tomaszewski w podkoszulce założonej na lewą stronę, Sebastian Mila w koszulce Legii (do czasu) i zaczynający sznurowanie butów zawsze od lewej stopy. Rytuały bramkarzy oklepujących poprzeczki, całowanie łysiny Bartheza, mieszkanie w tych samych hotelach, powtarzanie tych samych czynności.
Kibice nie są gorsi: ten a nie inny szalik, buty założone na mecz, kolejność zajmowania miejsc i papieros wypalony pod stadionem koniecznie w tym a nie innymi miejscu.
O Adamie Nawałce wiemy, że autokar wiozący zawodników nie ma prawa się cofać, że pierwsza konferencja musi się odbyć z udziałem Roberta Lewandowskiego, w dniu meczu reprezentacja w białych koszulkach polo, współkomentatorem Mateusza Borka powinien być Tomasz Hajto, kobieta nie ma prawa wejść do szatni (tu Nawałka nie jest specjalnie oryginalny), a ostatni z tunelu wychodzi selekcjoner.
Im lepsze wyniki, tym więcej rytuałów i przesądów, które niczym w filmie „Dzień świstaka“ ukłądają się w nierozerwalny ciąg zdarzeń. Najnowszą sekwencją jest „sylwester jak rok temu; w tym hotelu, przy tym stoliku i koniecznie z tą samą kompanią, usadowioną dokładnie jak przed rokiem.”
Przyjaciele Adama Nawałki zadbali o dobry początek nowej tradycji. A jeśli EURO 2016 pójdzie jak należy, to być może także poświąteczny seans w Giewoncie i „Gwiezdne Wojny” zostaną wpisane do księgi czarów.
Niech w nowym, 2016 roku, Moc będzie z Wami i niech przebudzi się w czerwcu!

Grzegorz Kalinowski, nc+

Inne artykuły o: Blogi | Hit | Polecane

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli