GRZEGORZ KALINOWSKI: Szacunek

Autor wpisu: 7 kwietnia 2016 18:49

A raczej brak szacunku. Prawdziwe zezwierzęcenie, chamstwo, głupota i… I co jeszcze? Kompleksy, zazdrość, trudne dzieciństwo, zima bez czapki, ciężki wypadek, choroba. Bo nie można być zdrowym pisząc takie rzeczy:

„(…)takkie kaleki jak Żyro – typowy produkt miernego polskiego szkolenia będą raczyły swoją obecnością na polskich boiskach.“ xx

Jest idotą i tyle kto się pcha do tej drwalskiej ligi ze szklanymi nogami“ znawca

gość który sprowadził szklanego Żyrę do Wolves powinien dostać dożywotni zakaz pracy w zawodzie” J TheBill

Mnie jak na betonie tak faulowali to się otrzepałem i grałem dalej. Czasami nawet faulu nie było. Dziwne czasy nadchodzą z tą naszą młodzieżą. Niedługo im cycki wyrosną.“ LEGNICA

To tylko niektóre komentarze i tylko z jednego serwisu. Na więcej nie miałem ochoty. Można się porzygać. Oczywiście to nie jest kibicowski mainstream, ale tego typu komentarzy jest wystarczająco dużo, żeby zacząć się zastanawiać nad tym, czy nie jest to jakaś zaraza. Brak szacunku dla piłkarzy, hejterstwo, sposób kibicowania na wielu stadionach nie są przypadkowe. Bo skąd biorą się takie słowa, czemu są trybuny, które chętniej lżą gości niż dopingują swoich. Może dlatego, że prezes dużego, cywilizowanego (podobno) klubu wchodzi do loży i zagaja: „dziś rozjebiemy tę kurwę“. Cham czy kretyn? Że cham, to pewne, a że kretyn – to tylko przypuszczenie, bo być może to nie od niego zależało, że w loży znalazły się ViP-y z przeciwnego klubu. To się elegancko nazywa „brak komunikacji”. A jak nazwać to, że część akcji „wychowawczych“ popierali działacze i prezesi, a trenerzy bagatelizowali? Być może dlatego, że język debaty publicznej jest u nas taki a nie inny. Pewnie wszystkiego po trochu. Można kląć, choć nie trzeba. I tylko nad tym dyskutowałbym w sprawie Probierza, ale na pewno nie nad tym, czy zrobił słusznie idąc z piłkarzami pod trybunę. Uratował morale drużyny, po beznadziejnym meczu dodał piłkarzom otuchy, nie pozwolił ich obrażać. Dla kogo kibice mają mieć szacunek? Dla marionetek, które mogą obrażać i zastraszać, czy też do gości którzy potrafią się postawić?
Jeśli ktoś uważa, że piłkarz ma „przyjąć zjebkę“ i jeszcze za to podziękować, powinien poszukać pracy jako nadzorca niewolników na plantacji. Niech wyruszy w świat już teraz i niech szuka swojego miejsca na ziemi. Im dalej, tym lepiej. Tylko żeby na miejscu nie okazało się, że jedyne, co mu zaproponują, to praca w kamieniołomach.

Inne artykuły o: Blogi

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli